Przez trzy intensywne dni – od 4 do 6 kwietnia 2025 roku – Złocieniec znów stał się podróżniczym centrum Polski. IX edycja festiwalu „Złocieniec na 16. południku” to już nie tylko spotkania z inspirującymi ludźmi i odkrywanie świata. Redakcja Drawskich Stron Internetowych miała przyjemność być patronem medialnym tego wyjątkowego wydarzenia.
Emocjonujące otwarcie i wielkie nazwiska
W piątek festiwal uroczyście otworzyli Jolanta Smulska, dyrektor Złocienieckiego Ośrodka Kultury oraz Zdzich Rabenda. Do gości zwróciła się także Burmistrz Złocieńca, Małgorzata Głodek, podkreślając znaczenie festiwalu dla lokalnej społeczności i jego rozwój w skali ogólnopolskiej.
Na dobry początek – wystawa „La Ruta. Migawki z Meksyku” autorstwa Marty Wrzask, która przez cały festiwal gościła w galerii Kina Mewa. Już od pierwszych chwil nie zabrakło podróżniczych emocji: Piotr Strzeżysz zabrał rowerem z Polski do Indii, a specjalny gość, Dawid Andres, opowiedział o swoich przygodach z krańców świata. Wieczór zwieńczył klimatyczny koncert Emila Witta.
Sobota pełna energii, wiedzy i dobrej zabawy
Drugi dzień rozpoczęliśmy aktywnie – przyrodnicze warsztaty Grzegorza Stopy, joga z Joanną Chorban i „Zielona kuchnia” z Łukaszem Tulejem przyciągnęły zarówno dorosłych, jak i najmłodszych. Nie zabrakło też czasu na troskę o naszą rzekę – wspólna akcja sprzątania brzegów Drawy to już tradycyjny, ekologiczny element festiwalu.
Wśród sobotnich prelegentów szczególnie zapamiętamy:
- Artura Czermaka i jego „Odryseję” – kajakową podróż z Czech do Bałtyku,
- Łukasza Tuleja i poruszające „Przetrwanie w Amazonii”,
- Rodzinę Jureckich z barwną opowieścią o „Smoczej Karawanie”,
- i gościa specjalnego – Tomasza Michniewicza, którego refleksyjna prezentacja o podróżowaniu i życiu w duchu uważności wypełniła salę po brzegi.
Wieczorem – potężna dawka muzyki: Gooral porwał publiczność energią, łącząc elektronikę z etnicznymi brzmieniami Karpat.
Niedziela – zakończenie
Choć był to ostatni dzień, tempo nie zwalniało. Ponownie rozpoczęto jogą i warsztatami z Grzegorzem Stopą, a później z pasją słuchano, jak Piotr Strzeżysz uczył, jak ruszyć rowerem w świat. Marta Wrzask i Jarek Woćko opowiedzieli o pokonanych 48 430 kilometrach po Ameryce, a Tomasz Owsiany przeniósł do serca Paragwaju w reportażu „YVY PÓRA. Twarze Paragwaju”.
Na zakończenie – Piotr Jurkowski z tropikalnym trekkingiem „Gdzie bądź” i niezwykły DJ set Dr Kambo, który zamknął festiwal w etnicznych dźwiękach i magicznej atmosferze.
Festiwalowe atrakcje to nie tylko prelekcje
W programie znalazły się także gry planszowe z całego świata, prowadzone przez Maćka Przybytnika z Psiej Kostki – zabawa, integracja i podróż przez kulturę różnych krajów w formie rozgrywek planszowych.
Nie zabrakło również wydarzeń towarzyszących – w tym specjalnych spotkań edukacyjnych dla dzieci w ramach 16. Południk Kids, gdzie najmłodsi poznawali świat przez przyrodę, podróże i odpowiedzialność za planetę.
Jak przekazali organizatorzy: Festiwal nie mógłby się odbyć bez wsparcia wielu ludzi i instytucji.
Choć emocje jeszcze nie opadły, organizatorzy już zapraszają na kolejną edycję: 10–12 kwietnia 2026.